Untitled Document
NIEKRASOW N i k o ł a j A l e k s i e j e w i c z, ur. 28 XI (10 XII) 1821 Niemirów (gub. podolska), zm. 27 XII 1877 (8 I 1878) Petersburg, poeta i wydawca. Pochodził z rodziny szlacheckiej. W 1832 rozpoczął naukę w jarosławskim gimnazjum, które opuścił pięć lat później bez świadectwa jego ukończenia. Po przyjeździe w 1838 do Petersburga, zamiast wstąpić do Korpusu Kadetów, jak żądał tego ojciec, rozpoczął studia uniwersyteckie jako wolny słuchacz. Pozbawiony pomocy materialnej musiał z nich zrezygnować. W 1840 wydał N. swój pierwszy
poetycki zb. Mieczty i zwuki (Marzenia i dźwięki), który pod wpływem surowej krytyki W. Bielinskiego wycofał ze sprzedaży. W 1841-44 napisał - obok licznych wierszy, recenzji i sprawozdań - 11 wodewilów, z których kilka, jak Aktior (1841, Aktor), Szyla w mieszkie nte utaisz (1841, Wyjdzie szydło z worka), Pietierburgskij rostowszczik (1844, Lichwiarz petersburski), cieszyło się dużym powodzeniem. Przy wydatnej pomocy W. Bielinskiego, z którym od 1843 był zaprzyjaźniony, N. wydał pod swoją redakcją trzy almanachy: "Fiziołogija Pietierburga" (cz. 1-2, 1845, Fizjologia Petersburga), "Pietierburgskij sbornik" (1846, Zbiór petersburski), "Pierwoje apriela" (1846, Pierwszy kwietnia). Stały się one swoistym manifestem "szkoły naturalnej". Od 1847 do chwili zamknięcia w 1866 redagował N. odkupiony przez I. Panajewa miesięcznik "Sowriemiennik", czyniąc zeń, zwłaszcza po wejściu do redakcji w połowie lat 50. N. Czemyszewskiego i N. Dobrolubowa, czołowy organ radykalnej demokracji. Sam publikował tu swoje wiersze, przeglądy literackie, a także utwory powieściowe o silnych akcentach społecznych: Tri strany święta (1848-49, Trzy krańce świata, wraz z A. Panajewa), Miortwoje oziero (1851, Martwe jezioro), Tonkij czełowiek (1855, Subtelny człowiek). Wydarzeniem literackim stał się wydany w 1856 przez N. zb. Stichotworienija (Wiersze). W otwierającym ów zbiór wierszu Poeta i obywatel (Poet i grażdaniri) N. polemizował z obrońcami haseł "sztuki dla sztuki" żądając, by poeta włączył się w nurt walki ideowej, społecznej, politycznej, stał się wyrazicielem i obrońcą najszerszych mas ludowych. Od 1868 aż do śmierci N. wydawał i redagował wraz z M. Sałtykowem-Szczedrinem miesięcznik "Otieczestwiennyje Zapiski", przekształcając go z organu liberałów w pismo radykalno-demokratycznej i narodnickiej inteligencji. Z pismem współpracowali: G. Uspienski, F. Rieszetnikow, A. Lewitów, W. Ślepców, A. Ostrowski, N. Michaj-łowski, F. Dostojewski, który ogłosił tu swego Młodzika (1875), N. Złatowratski, A. Pleszczejew i wielu in. Poeta zadebiutował jako zdeklarowany epigon romantyzmu, mało oryginalny naśladowca tradycyjnych motywów i form poezji W. Żukow-skiego, M. Lermontowa, W. Bieniediktowa. Dopiero po zbliżeniu się z W. Bielin-skim i jego otoczeniem odnalazł właściwą sobie drogę, pasując na bohaterów lirycznych swej poezji miejskiego plebejusza, pańszczyźnianego chłopa, ubogiego raznoczyńca, upadłą kobietę: W drodze (W dorogie, 1845), Ogrodnik (Ogorodnik, 1846), Ojczyzna (Rodina, 1846), Gdy jadę nocą przez ciemne zaułki (Jedu li noczju po ulice tiomnoj, 1847) i in. W formie ostrej satyry społecznej wyszydzał pasożytujących na ludzkiej niedoli wszelakiego autoramentu gnębicieli - urzędników--biurokratów, pazernych kupców, rozpustnych i okrutnych ziemian: Współczesna oda (Sowriemiennaja oda, 1845), Kołysanka (Kołybielnaja pieśnią, 1845), Na ulicy (Na ulice, 1850), Psowaja ochota (1846, Polowanie z psami). Najwyraźniej po stronie uciskanego ludu zdeklarował się N. już w 1848, kiedy swą poetycką muzę przyrównywał do biednej, katowanej publicznie chłopki: Wczoraj, gdym szedł... (Wczerasznij dień, w czasu szestom, opubl. 1883). Muza N., którą poeta świadomie przeciwstawił salonowej muzie postromantyków i poetów "czystej sztuki" - Muza (Muza, 1851), jest nie tylko symbolem tragicznych cierpień, "smutną towarzyszką smutnych biedaków", lecz jest również "muzą zemsty i żałoby", jak ją później nazwał w jednym ze swych najbardziej osobistych liryków: Zamilknij! Muzo zemsty i żałoby (Zamołkni, Muza miesti i pieczali, 1855). W fazie dojrzałej twórczości, obejmującej lata 1845-55, N. skupił się na tematyce ludowej, na motywach kontrastów społecznych wsi i miasta, na krytyce warstw posiadających, ale nieobca była mu i liryka miłosna. Przeważają w niej jednak nastroje smutku i śmierci, duchowych rozterek, miłości i nienawiści, radości i tęsknoty, gniewu i rezygnacji: To dlatego pogardzam sobą tak serdecznie (Ja za to głuboko prieziraju siebia, 1845), Gdym wydarł z mroków zabłąkania (Kogda iż mraka zabłużdienija, 1846), Nierozum-
ni z nas ludzie (My s toboj biestołkowyje ludi, 1851), Zraniona utratą bezpowrotną (Porażena potieriej niewozwratnoj, 1855) i in. Poetycka twórczość N. lat 1856-68 jest w zasadzie kontynuacją i pogłębieniem tych wszystkich motywów i problemów, jakie absorbowały go w poprzednim okresie. W serii obrazów poetyckich N. ukazał tragiczne położenie ludu, który nie uświadamiając sobie drzemiącej w nim siły, z pokorą znosi narzucone mu jarzmo samowoli magnackiej: Cisza (Tiszyna, 1857), Rozmyślania przed podjazdem pałacu (Razmyszleniaja u paradnego podjezda, 1860), Hej, Iwanie! (Ej, Iwan!, 1867) i in. W nasyconych akcentami społecznymi autobiograficznych wierszach Na Wołdze (Na Wołgie, 1861) i Słomiany rycerz (Rycar' na czas, 1863) odtworzył N. swe dzieciństwo, rodzinny pejzaż nadwołżański, a nade wszystko swoje przeżycia duchowe, pełne refleksji i dramatycznych konfliktów. Ogłosił też kilka ważkich pod względem ideowo-politycznym utworów wierszowanych: Nieszczęśnicy (Niesczastnyje, 1856), Pamięci Dobrolubowa (Pamiati Dobrolubowa, 1864), Kolej żelazna (Żeleznaja doroga, 1865). W napiętej atmosferze reform 1861 stworzył N. swój pierwszy prawdziwie ludowy poemat Krobecznicy (Korobiej-niki, 1861), ostentacyjnie dedykując go prostemu chłopu, a dwa lata później ogłosił poemat Mróz Czerwony Nos (Moroz Krasnyj Nos, 1863), w którym społeczną wagę problemu ujawnił poprzez ukazanie tragicznych dziejów jednej rodziny chłopskiej. W obu poematach poeta szeroko wykorzystał rodzimy folklor i jego środki artystyczne. W ostatnim dziesięcioleciu, mimo dolegliwości fizycznych, N. napisał tak znaczące utwory, jak Noclegi (Noczlegi, 1874), Nieszczęście starego Nauma (Gorie starogo Nauma, 1874, Prorok (M.G. Czemyszewski) (Prorok /N.G. Czerny-szewskijl, 1874), Do M.J. Sałtykowa (M.J. Sałtykowu, 1875), cykl wierszy poświęconych dzieciom i dla dzieci: Dziadek Mażą] i zające (Dieduszka Mazaj i zajcy, 1871), Słowiki (Sołowji, 1871) i in., poematy dekabrystowskie: Dziadek (Dieduszka, 1870) i Kobiety rosyjskie (Russkije żenszcziny, 1872-73), poemat satyryczny Współcześni (Sowriemienniki, 1875-76) oraz największe dzieło jego życia - epopeja ludowa Komu się na Rusi dobrze dzieje (Komu na Rusi żyt' choroszo, 1866-81). Nad epopeją pracował N. przez ostatnie czternaście lat swego życia i nie ukończył jej. Tworząc swój poemat w bezpośrednim kontakcie ze współczesnością, odzwierciedlił w nim najbardziej palący problem pouwłaszczeniowej Rosji - dolę ludu, lud też jest zbiorowym bohaterem dzieła. Poszczególne części poematu zespala motyw wędrówki siedmiu chłopów poszukujących szczęśliwego człowieka. N. wyzyskał tu bogate źródła twórczości ludowej, nie unikając nawet elementów baśniowych. Główny trzon utworu oparł na białym wierszu, obierając za jednostkę rytmiczną trzystopo-wy jamb o daktylicznym zakończeniu, co pozwoliło mu w pełni oddać żywą potoczność języka ludu, jego frazeologię i składnię. Do końca życia N. pozostał wiemy swej "knutem do krwi schłostanej Muzie", co uwidoczniło się nawet w jego Ostatnich pieśniach (Poslednije pieśni, 1877). N. wszedł do literatury rosyjskiej jako piewca skrzywdzonych i poniżonych, jako nowator, który wprowadzając do poezji "prozę życia", odnowił jej tematykę, zdemokratyzował język, uplastycznił obraz artystyczny. Jego śladami poszła cała plejada poetów rosyjskich. Na język polski N. tłumaczyli m.in. W. Syrokomla, Leo Belmont, J. Tuwim, L Lewin.
|
 |